Aktualności

14.11.2019
Kolejna nasza wygrana z PEKAO S.A.
Było kilka przyczyn oddalenia powództwa:

okoliczność, że źródłem roszczeń Banku była umowa kredytu denominowanego do waluty CHF zawierająca klauzule abuzywne
Tutaj Sąd wyjaśnił, że umowy kredytów walutowych zawierające klauzule niedozwolone należy uznać za nieważne (a już zwłaszcza, gdy taki jest wniosek kredytobiorcy). Ponadto do nieważności umowy kredytu prowadzą  czynniki takie jak:
- kredyt dotyczy kwoty wyrażonej w walucie obcej  (tutaj CHF),
- mimo powyższego - wypłata kredytu, jak i spłata rat następują w walucie polskiej,
-dodatkowo przeliczenia każdorazowo następują po kursie mniej korzystnym dla kredytobiorcy (wypłata – po niższym kursie kupna, spłata – po wyższym kursie sprzedaży i dodatkowo są to kursy ustalane wg tabel bankowych).

okoliczność, że opinia biegłego była niekorzystna dla powoda
Biegły uznał po przeliczeniach, że na dzień wypowiedzenia porozumienia miała miejsce nadpłata – a więc Bank nie miał podstaw do wypowiedzenia tego porozumienia.
W konsekwencji – Sąd zażądał od Banku w oparciu o art. 78 Ustawy o księgach wieczystych i hipotece udowodnienia wypowiedzenia umowy kredytu także wobec dłużników rzeczowych -czyli pozwanych. Sąd nie miał możliwości zweryfikowania, czy w sposób prawidłowy doszło do wypowiedzenia umowy kredytu, bo Bank nie przedłożył takiego dowodu. W takich warunkach Sąd uznał, że aby udowodnić ten fakt nie wystarczy przedstawić przez Bank, że w treści późniejszego porozumienia strony potwierdziły, że doszło do wypowiedzenia umowy kredytu. Istotne bowiem okazały się przyczyny tego wypowiedzenia, a nie jedynie jego fakt.

okoliczność postawy Banku wobec dłużników rzeczowych, a konkretnie na
to, że Bank nie informował o wypowiedzeniu umowy kredytowej (czyli, że nie spełnił wymogu art. 78 UKWH). Co prawda Bank zwrócił się do dłużników rzeczowych, ale dopiero w  2010 r. gdy już wydano BTE przeciwko kredytobiorcy i uzyskano na niego klauzulę wykonalności. Sąd podkreślił, że w kolejnych latach (2014-2017) Bank nie wykazywał żadnej aktywności i nie informował dłużników rzeczowych wypowiedzeniu porozumienia z 2010 r.

Wyrok jest nieprawomocny.
Sprawę prowadziła Mec. Anna Rybczyńska z Kancelarii Radcy Prawnego Pawła Artymionka
 





Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     OK